31.01.2016

Nudziakowe coś


Też macie tak, że planujecie w głowie zdobienie, takie wiecie... idealne. A potem jak je zmalujecie to wychodzi tak... meh?

Tak było tym razem. W sumie nie wiem dlaczego nie wyszło do końca tak jak widziałam to w mojej głowie? Nawet nie chodzi o to, że miejscami się źle odbiło. Chyba po prostu wybrałam zły wzór ;)

Tak czy inaczej, nie są najgorsze i z daleka nawet dają radę ;)


Do ich zrobienia użyłam Vipery BB 16 jako koloru podstawowego, następnie zrobiłam gradient z Vipery właśnie oraz Golden Rose Rich Color 05 i 147, który jest swoją drogą cudnym, chłodnym, szarawym wręcz brązem.

Do stempli użyłam białego Mundo de Unas, który zagubił się przy zdjęciach, a kiedy się zorientowałam to bateria w aparacie padła. Jako topu użyłam nowości od wet n wild w wersji matującej, ale mat nie jest taki do końca matowy. Może akurat przy tych kolorach wygląda bardziej na satynę.







Do wykonania mani użyłam:
- Vipera BB 16
- Golden Rose Rich Color 05
- Golden Rose Rich Color 147
- wet n wild matte top coat
- płytka qgirl-030

Czy mani w Waszej głowie zazwyczaj odbiega od końcowego efektu? ;>

26.01.2016

♡ Zakochana para ♡


Zachciało mi się ciemnoróżowych paznokci. Zachciało mi się też mozaiki, bo ostatnio wyszła całkiem fajnie. Tym razem nie wyszła w ogóle, więc ratowałam się zwykłymi stemplami.


Nie jestem do końca przekonana. Mam wrażenie, że bez tej parki, zdobienie z samymi serduszkami byłoby lepsze. Ale z drugiej strony czy nie byłoby za nudne?



Jako tło użyłam mojego najnowszego nabytku - Sensique color 148 orchid. Przyznam, że byłam sceptyczna co do tego lakieru, mam złe wspomnienia z lakierami tej firmy, ale skusiłam się, bo kolor był genialny. Dobrze zrobiłam, bo formuła lakierów uległa poprawie. Nie są już nieschnącymi, gumowymi glutami. Teraz mają normalną, przyjemną konsystencję. Mogłyby mieć tylko bardziej płaski a szerszy pędzelek. Nie przepadam za takimi... małymi i prosto ściętymi.

Serduszka odbiłam fioletem od B. a parkę na moście białym Mundziakiem (niestety pionowe elementy barierki za nic nie chciały się odbić). Korzystałam z mojego najnowszego przezroczystego stempla z Aliexpress, ale o nim napiszę kiedy indziej. Jestem w fazie testów :)










Do wykonania mani użyłam:
- Sensique color 148 orchid
- B. Loves Plates B. a Berry Smoothie
- Mundo de Unas White
- Seche Vite
płytka STZ-L013
- płytka Helen 09


Wyszło trochę walentynkowo, co? ;)

19.01.2016

Nie wiem czy to gazela, ale na pewno jest szybka ;)

Moja zachcianka została spełniona! Właśnie dotarło moje zamówienie z Moyou London, co za tym idzie, jestem szczęśliwą posiadaczką płytki nr 11 z kolekcji Enchanted. Dobrze, że zaczekałam z kupnem większej ilości płytek z tej serii. Wzory są dość małe i na bank nie wystarczą na moje paznokcie w standardowej długości. Marzy mi się jeszcze co najmniej płytka 06 i 02 ;)

Na tapetę jako pierwszy poleciał wzór z gazelą, chociaż przyznam, że żyrafa i zebra mocno kusiły... Wzór listków(?) również pochodzi z tej płytki.

Jako tło użyłam pięknego nudziaka z Golden Rose w kolorze 05. Na to wystemplowałam zielonkawe liście i czarną, pędzącą gazelę. Przynajmniej mam nadzieję, że to gazela...

Wzory odbijały mi się bez żadnego problemu, w końcu Moyou to świetna jakość. Nie mogę tylko sobie wybaczyć, że od razu nie zamówiłam większych wzorów.

Jak widzicie moje paznokcie rosną jak na drożdżach, za moment będę musiała je opiłować na okrągło, bo kciuki już zaczynają mi się podwijać ;<







Do wykonania mani wykorzystałam:
- Golden Rose Rich Color 05
- Mundo de Unas Aqua
- Mundo de Unas Black
- Seshe Vite
- Moyou London Enchanted 11

Macie/planujecie płytkę z tej kolekcji?

13.01.2016

Ciekawska trzynastka: jak ogarnąć skórki w tydzień?

Jest! Pierwszy odcinek Ciekawskiej trzynastki w tym roku!
Tym razem zajmiemy się skórkami. Jak wiecie, od czasu do czasu moje skórki sprawiają mi niezłe psikusy a walka z nimi jest ciężka i bardzo nierówna. Istne bestie z nich! Jak sobie radzę?



Powinnam zacząć od tego, że niecały rok temu postanowiłam wytoczyć ciężkie działa w tej nierównej walce w postaci olejków. Dlaczego nierównej? Moje skórki mają to do siebie, że bardzo szybko przyzwyczajają się do pewnych produktów i zabiegów i uodporniają się na nie.

Kiedyś starczało samo traktowanie żelem i usuwanie patyczkiem, potem do tego doszło kremowanie. Kiedy i to przestało działać, wprowadziłam olejek, który świetnie dał sobie radę. Jednak moje mutanty uodporniły się i na niego. Jak przechytrzyłam je tym razem?



Zupełnie przypadkiem w moim domu znalazła się wazelina kosmetyczna. Potrzebowałam jej do smarowania noska mojej śwince morskiej. Pewnego razu po naolejowaniu skórek, nałożyłam na nie jeszcze wazelinę i poszłam spać. Na drugi dzień uwierzyć własnym oczom nie mogłam. Stosowałam tę sztuczkę przez tydzień i wiecie co? Po tygodniu 90% skórek zniknęło. Nic nie odstaje, nie jest twarde, nie zadziera się. Pozostały jedynie ślady na palcach wskazujących po tym, jak przed odkryciem wazeliny próbowałam potwory usuwać cążkami.




Nadal uważam, że olejek z Golden Rose jest niesamowity i szczerze go polecam. Jak widzicie, dopiero kończę buteleczkę, którą kupiłam rok temu (!). Dla skórek mutantów i bardziej opornych warto dorzucić wazelinę. Kosztowała mnie 2,50 zł w aptece a uratowała moje skórki na kilka miesięcy (dopóki znów się nie uodpornią...)

Czy któraś z Was próbowała tej metody? Jak Wy walczycie ze skórkami?

10.01.2016

Niebieska mozaika


Trochę minęło, zanim się widzieliśmy, co? ;) Mam nadzieję, że w Nowy Rok weszłyście hucznie!

Ja Nowy Rok zaczynam od zmian, jak widać na załączonym obrazku. Wynika to głównie z tego, że moje paznokcie po przeprowadzce umarły. Co prawda nie połamały się, ale były takie... ledwo żywe. Postanowiłam dać im urosnąć od nowa.
Poza tym, aż dwa na pięć najlepszych zdobień z zeszłego roku były właśnie na krótkich paznokciach!


Do tego zdobienia pomalowałam wszystkie paznokcie czarnym Kiko. Jestem z niego całkiem zadowolona - kryje po dwóch warstwach, szybko schnie, nie rozmazuje się przy czyszczeniu skórek, za to łatwo je ubrudzić bo pędzelek jest niezaokrąglony przez co mało wygodny.

Na dwa paznokcie każdej ręki zrobiłam stemplowe naklejki, korzystając z płytki BP-L027 i czarnego lakieru do stempli od B. loves plates. Wzór uzupełniłam szarością i dwoma odcieniami niebieskiego. Stemple trochę się rozmazały, ale na paznokciach nie widać tego aż tak bardzo jak na zdjęciach ;)

Przyznam, że dawno nie nosiłam czarnego lakieru. Jakoś przy długich paznokciach nie bardzo mi się podoba, podkreśla ich długość dając efekt szponów. W tym wydaniu jestem zakochana 









Do wykonania mani wykorzystałam:
- Kiko 275 Black
- B. loves plates B. a Dark Knight
- Golden Rose Rich Color 68
- Barry M Blueberry 431
- Carla Cosmetics 4D gel like
- Seshe Vite
- płytka BP-L027

*
*              *
W rozdaniu z przedostatniego posta wygrywa: ada ha! Ed Sheeran spodobał mi się najbardziej ze wszystkich piosenek ;) Dla mnie z 2015 zdecydowanie będzie kojarzyło się Blank Space - Taylor Swift. Kto jeszcze lubi Tay, łapka w górę? ;>
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...