30.08.2015

Dress Nails


Zdarza Wam się robić manicure dopasowany do ubrania? Mi bardzo rzadko, w końcu ubrań nie nosi się kilka dni pod rząd, tak jak paznokci :)

Jednak zrobiłam wyjątek dla prześlicznej sukienki, którą zamówiłam na Aliexpress. Była zamówiona mnóstwo czasu temu, dotarła po ponad półtora miesiąca, praktycznie w ostatnim momencie!
Gdyby nie dotarła, musiałabym wyciągnąć jakąś inną sukienkę z szafy, żeby odpicować się na zjazd rodzinny mojego chłopaka :)


Sukienka jest w kolorze bieli, niebieskiego i czerni. Jest totalnie cudowna i warta każdego z tych 11$, które za nią zapłaciłam. Z resztą możecie ją zobaczyć niżej na zdjęciach :)

Żeby nawiązać do sukienki, użyłam bieli i niebieskiego jako tło oraz niebieskiego i czarnego do wzorków. Wzorki wykorzystałam z cudownej płytki JQ-L02, którą notabene możecie wygrać w moim rozdaniu. Przypominam o zgłoszeniach, bo zostało zaledwie kilka dni! :)

To mani nosiło mi się świetnie. Sam fakt, że nie zmywałam go przez prawie tydzień, świadczy o tym jak bardzo spodobało mi się to połączenie wzoru i kolorów.




















Do wykonania mani wykorzystałam:
- Sally Hansen Xtreme Wear 240 Babe Blue
Sally Hansen Xtreme Wear White On
- Mundo de Unas 2 Black
- Mundo de Unas Holland Blue
- top Catrice 3 ultra stay & gel shine
- płytka JQ-L02


Jaka jest Wasza ulubiona sukienka? ;>

27.08.2015

SNSC - summer party!


Ostatni tydzień letniego wyzwania stemplowego. Niezmiernie mi smutno, bo ogromnie cieszyło mnie oglądanie prac innych uczestniczek.

W tym miejscu chciałabym ogromnie podziękować wszystkim dziewczynom, które zdecydowały się wziąć udział w projekcie. Wszystkie prace były cudowne i każdy post wywoływał u mnie ekscytację. Jesteście kochane! 





Ostatnie mani w wyzwaniu to letnia impreza. Lato przede wszystkim kojarzy mi się z pastelami, słońcem, wodą i grillem. Jesli zaś chodzi o imprezę, to chyba wyrosłam już z tych czasów. Zdecydowanie wolę zostać w domu, puścić sobie moją ulubioną muzykę, poczytać książkę czy poblogować. Nie lubię skupisk ludzi, których nie znam i w tym względzie jestem totalnym introwertykiem.

Na paznokciach zamieściłam więc stroje kąpielowe, klapeczki, egzotyczną plażę i mój ulubiony wzór z letniej płytki. Wykorzystałam dwie płytki: BPL-17 i JQ-L07.

Stemplowałam czarnym Mundziakiem na fioletowym Golden Rose Express Dry 69.
Kolory są trochę przekłamane (prawdziwy kolor lakieru tutaj). Zakupiłam nowy aparat i dopiero go rozgryzam, musicie mi wybaczyć ;) Mam w zanadrzu jeszcze kilka zdobień uwiecznionych telefonem i mam nadzieję, że przez czas ich publikacji opanuję aparat^^








Do wykonania mani użyłam:
- Golden Rose Express Dry 69
Mundo de Unas 02 Black
- płytka BPS-L017
- płytka JQ-L07




Prace reszty dziewczyn prezentują się następująco:

21.08.2015

SNSC - Marynarskie

Marynarskie! Jak słowo daję, nie wiem, co mną kierowało kiedy wymyślałam ten temat. Chyba miłość do mojej marynarskiej płytki.
Tylko problem polega na tym, że stresowałam się tym tygodniem jak moja świnka morska kąpaniem i zupełnie nie miałam żadnej wizji.

Miałam ogromną ochotę powtórzyć moje poprzednie marynarskie zdobienie, tylko jaki byłby sens?
Usiadłam więc przed moimi lakierami i kombinowałam z pół godziny, a w rezultacie i tak wyszło inaczej, niż planowałam. I chyba dobrze, bo ogromnie podoba mi się to mani :)

Zaczęłam od nałożenia granatowego lakieru od Wibo. W tym miejscu pragnę się Wam zwierzyć, że zamordowałabym tego, kto wymyślił nowe wersje tych lakierów, wycofał stare [*] i kazał sprzedawać ludziom ten szaj... to badziewie. Granatowy lakier i po 3 warstwach prześwitują końcówki? No, thanks. Dobrze, że nie kupiłam tych lakierów więcej, a i tak żałuję, że nie skusiłam się na granat z Golden Rose zamiast tego...

Wracając do zdobienia, 3 paznokcie ostemplowałam problematycznym złotkiem od Mundo de Unas. Problematycznym, bo złote drobinki opadają na dno. Wymieszałam więc go porządnie przed użyciem, ciachnęłam prawą łapkę, potem lewą i co widzę? Że o ile na prawą drobinek jeszcze starczyło, o tyle przy lewej zdążyły już opaść i wzór nie jest tak wyraźny i tak bardzo złoty jak na prawej. Mam nauczkę, żeby mieszać tego gagatka częściej.  Ahhh i jakby ktoś nie zgadł, ten wzór to marynarskie liny^^

Pozostałe dwa paznokcie ostemplowałam białym Mundziakiem, wykorzystując wzór sterów i kotwicy.
Całość po raz ostatni pokryłam glutem Seshe Vite, który potem wylądował w koszu. Tak prawdę mówiąc, to myślałam, że taka butla starczy mi na dłużej, ale od kiedy zgęstniał, praktycznie sam wychodził z butelki, aż wyszedł całkiem.










Do zrobienia mani wykorzystałam:
- Wibo Extreme Nails 482
- Mundo de Unas White
- Mundo de Unas Gold
- Seshe Vite
- płytka BCN -005

Prace reszty dziewczyn prezentują się następująco:

19.08.2015

Kwiaty wiśni?


Tak jak ostatnio wspominałam, faza na jasne mani trwa. I nie wiem kiedy minie ;)

To chyba te wysokie temperatury, przez które wszystko musi być takie delikatne i lekkie.

Tym razem połączenie trzech cudownych różowych lakierów od Golden Rose i do tego biały stempel z jednej z moich najnowszych płytek.

Zaciekawione? ;>


Zaczęłam od nałożenia cudownego, jasnego odcienia różu, czyli Golden Rose Rich Color 66. Zakupiłam go dość niedawno i to jego debiut na blogu :) Niestety kryje sałbo i żeby końcówki nie prześwitywały, potrzebowałby 3-4 warstw. Ja nałożyłam dwie, bo wiedziałam, że końcówki i tak będą ciemniejsze.

Do gradientu oprócz wyżej wspomnianego, użyłam również Golden Rose Rich Color 46 i Golden Rose  wow! 18. Tym razem gradient poszedł mi całkiem sprawnie, bo kolory ładnie się ze sobą łączyły.

Na to wszystko wylądowały stemple z  płytki JQ-L04. Wybrałam wzór jakby... drzewa i kwiatów wiśni? Może skojarzyło mi się przez te różowe kolory, ale bardzo pasował mi do tego gradientu.
Stemplowałam białym lakierem od Color Alike B. loves plates B. a snow white.












Do wykonania mani wykorzystałam:
- Golden Rose Rich Color 66
- Golden Rose Rich Color 46
- Golden Rose  wow! 18
- Color Alike B. loves plates B. a snow white
- płytka JQ-L04
- top Catrice 3 ultra stay & gel shine

Jakich kolorów lakierów używacie ostatnio najczęściej? :)

16.08.2015

Kolorowe gumy do stempli - jak się sprawdzają?

Jestem typową dziewczyną - lubię wszystko kolorowe i często zwykłe rzeczy szybko mi się nudzą. Tak też stało się z moim stemplem. Czarny stempel i biała guma? Nudy.
Pora to jakoś ożywić!



Wypatrzyłam na Aliexpress kolorowe gumy do stempli. Wybór jeszcze nie jest tak ogromny jak płytek, ale to pewnie kwestia czasu. Upewniłam się, że gumy będą pasować do mojego stempla i zamówiłam dwa egzemplarze. Przyszły trzy, w dodatku w kolorach jakie wybrałam.

A jak się sprawdziły?

Do testów wybrałam gumę różową, z której będę korzystać w przyszłości (niebieską przygarnie Mary, a żółta jest do wygrania w moim rozdaniu). Postanowiłam porównać ją z białą gumą, z której korzystałam dotychczas. Pozwoliło mi to na rozstrzygnięcie, czy ewentualne niedociągnięcia są winą stempla czy lakieru lub wzoru.
Stemplowałam również różnymi lakierami, żeby sprawdzić jak różowa guma się z nimi dogaduje.



Do testów użyłam płytki STZ-L012 i lakierów:
- Mundo de Unas Nabu
- Born Pretty Store
- Colour Alike B. Loves Plates B. a Blue Ocean
- Golden Rose Rich Color 65








Jak widzicie, różowy stempel bez względu na użyty lakier dawał sobie świetnie radę! Zupełnie nie odbiega jakościowo od białego stempla. Od razu zwrócę uwagę, że biały stempel należy przed pierwszym użyciem zmatowić, a różowy działa od razu.

Testy te nie zaspokoiły jednak mojej ciekawości. A co jeśli dobry wynik jest zaletą tylko i wyłącznie dobrze wyżłobionego wzoru? Wzięłam więc biały lakier Colour Alike B. Loves Plates B. a Snow White i wyciągnęłam kilka przypadkowych płytek (nazwa płytki w czarnym prostokącie na górze zdjęcia). Oto, jak wypadły testy:








Wynik? Bez względu na firmę płytek, stempel ładnie pobiera wzór. Nie pobrał mi tylko z płytki Dana, jednak była to wina połączenia płytki i lakieru, bo Mundziakiem wzór pobrał się bez problemu.

Jeśli chodzi o odbijanie wzoru na paznokcie również nie mam żadnych zastrzeżeń. Wręcz różowy jest ciut lepszy od białego, ponieważ jest bardziej miękki. Białym stemplem często mam problem z ostemplowaniem końców paznokci (gdy są długie) i ich brzegów (bo mam dość wysokie skórki dookoła paznokcia - mam nadzieję, że wiecie o co chodzi^^). Różowym stemplem bez problemu ostemplowałam i brzegi i końce paznokci.
Różowy stempel ma jeszcze jedną zaletę - widać na nim białe stemple, co jest ogromnym udogodnieniem!

Czy polecam?
Oczywiście, że tak!
Gumy są tanie (ok 1$), mięciutkie, dobrze odbijają, nie trzeba ich matowić i widać na nich białe wzory. Guma nie farbuje wzoru i nie szkodzi jej styczność ze zmywaczem.
Do wyboru jest wiele kolorów: czarny, pomarańczowy, szary, różowy, żółty, biały, czerwony, brązowy, fioletowy, niebieski i zielony.


Jaki kolor ma Wasza guma? ;>
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...