23.06.2016

Love yellow

Nie da się ukryć, że nie wyobrażam sobie tego sezonu bez żółtego lakieru. Tak samo jak nie da się ukryć, że mamy już lato - a to oznacza najwyższy czas na marynarskie zdobienia! 


Co do koloru nie miałam wątpliwości - miałam ochotę na żółty (tak - znowu, co poradzić?). Zanim namyśliłam się na wzór, minęła dobra godzina. W końcu znalazłam taki, który w połączeniu z tym kolorem w mojej głowie wyglądał idealnie. 


Zazwyczaj gdy wydaje się, że zdobienie będzie mega, wychodzi kompletnym niewypałem. Nie tym razem. Tym razem wyszło tak, jak miało - idealnie :) No może poza tym, że z napisu zrobiłam naklejkę na stemplu, którą z chirurgiczną precyzją (pęsetą, nożyczkami i trzęsącymi się rękami) podzieliłam na osobne literki. Do zrobienia naklejki użyłam matowego topcoatu, który nawet po pokryciu Seshe odznacza się - jest jakby bledszy i widać krawędzie naklejki. Ale widać je tylko z bliska na szczęście.


Z drugiej strony odbijanie każdej literki (czyszcząc na szybko dookoła pozostałości innych literek) i umiejscawianie wszystkich z osobna byłoby ryzykowne. Na bank którąś odbiłabym krzywo.







 





Do wykonania mani wykorzystałam:
- Golden Rose Ice Chic 85
- B. Loves Plates B. a Dark Knight
- Seshe Vite
- płytka JQ-11

Czujecie już lato? :)

19.06.2016

Pastelowe piórka


Wróciłam z wakacji! Lanzarote jest przepięknym miejscem, o czy mogłyście się przekonać, jeśli śledzicie mojego Instagrama. Jeżeli ktoś nie cierpi upałów a chciałby wypocząć nad oceanem lub przy basenie, pod palmą - gorąco polecam tę wyspę :)

Niestety w ferworze przygotowań nie udało mi się napisać dla Was posta, który byłby opublikowany podczas mojej nieobecności. Ale hej! Mamy lato, jest dłużej jasno, mam nadzieję, że teraz uda mi się dodać więcej postów :)

Na sam początek pastelowe piórka. Powiem szczerze, że na wakacjach tęskniłam za malowaniem paznokci. Przez dwa tygodnie nosiłam hybrydy i chociaż było to niesamowicie wygodne to jednak te piękne mani, które przeglądałam na Instagramie sprawiły, że nie mogłam się doczekać, kiedy wrócę do moich lakierów i płytek.

Co do długości paznokci, hodowałam je specjalnie na urlop, potem musiałam je skrócić, bo wskazujący u prawej ręki był złamany a reszta nie była w za dobrej kondycji. Znów skończyłam z ogryzkami, ale takie skrócenie i zapuszczenie od zera bardzo dobrze im służy.

Do tego zdobienia użyłam fioletu z China Glaze, mięty i bieli z Golden Rose. Przetestowałam w końcu lakier do stempli z Aliexpress, który kupiłam już jakiś czas temu i jestem zaskoczona. Odbija całkiem dobrze, łatwo go doczyścić ze skórek, ale co najważniejsze - nie śmierdzi! Pachnie jak guma balonowa.

Wszystko zmatowiłam, przez co ciężko mi było uchwycić piórka na zdjęciach. 











Do wykonania mani użyłam:
- Golden Rose Rich Color 76
- Golden Rose Rich Color 65
- China Glaze 1040 sweet hook
- KADS silver
wet n wild matte top coat
płytka HK-06

Jak Wam mija początek wakacji? Gdzie planujecie wypoczynek? ;>
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...