16.10.2015

Paznokciowy projekt: zielone


Wiecie, że nie przepadam za zielonymi lakierami, dlatego też ten tydzień jest najtrudniejszym w całym wyzwaniu :)


Prawdę mówiąc lakier, który widzicie to jedyny zielony, który akceptuję^^


Był już tłem dla truskawkowego zdobienia.

Tym razem posłużył jako tło dla bambusów i rozleniwionej pandy ;)


Lakier, o którym mowa to Sally Hansen Extreme Wear w kolorze Mint Sorbet. Śliczny pastelowy odcień, który kryje już przy drugiej warstwie, ale trzeba uważać na bąble, bo formuła jest mega gęsta.

Na nim wylądowały bambusowe stemple z płytki STZ-L019 , odbite zielonym Flormarem. Na jednym paznokciu dodatkowo ułożyła się rozleniwiona panda 

Panda to naklejka wodna, niestety przezroczysta, w związku z czym musiałam trochę na czuja namalować jej sadełko i dopiero nakleić naklejkę ;) Jest tak urocza, że napatrzeć się nie mogę...

Przy okazji pand - jedna z moich ulubionych rozrywek w czasie sesji <klik> (ostrzegam - uzależnia! + ze względu na zmianę czasową najlepszy widok jest wieczorami)










Do wykonania mani użyłam:
- Sally Hansen Extreme Wear Mint Sorbet
- Flormar 429 Cyan
- Seshe Vite
- płytka STZ-L019
- naklejki nr 99


Lubicie pandy? ;>

26 komentarzy:

  1. przybijam piątkę! też nie lubię zieleni ;) hehe, jaka słodka rozjechana panda :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ojeju, ale słodka panda! śliczne mani :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Panda jest przeurocza <3 Śliczne zdobienie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja lubię zielony :-P mam ten kolorek z sh i malowanie nim to porażka. Straszny GLUT! Co do mani- jest mega słodkie! <3333 ta panda mnie rozczuliła awwww <33 pandy w ogóle są genialne :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a widzialas te pande live? to dopiero czad!

      Usuń
  5. słodziutka ta panda <3 lubię takie leniwe zwierzątka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że te naklejki są przeźroczyste - tracą przez to trochę, bo fajniej by było gdyby nie trzeba było kombinować tak jak sama mówiłaś, że musiałaś pandzie sadełko zmalować ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale słodka panda ;)
    Ja z zielonym lakierem na całych paznokciach czuje się jak z trawą na paznokciach. Żadnego zielonego lakieru nie kupilam sobie sama :p

    OdpowiedzUsuń
  8. Super paznokcie!:)
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super wyszło ci z tą pandą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Leniwa panda od razu wywołała uśmiech na mojej twarzy, czuję się dzisiaj jak ona, najchętniej walnęłabym się w tej samej pozycji! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ahahaha chciałabym to zobaczyć! ;)

      Usuń
  11. ale słodziaki :) świetnie Ci to wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Urocze mani. Panda boska!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też nie lubię zielonego! Jedynym tolerowanym przeze mnie odcieniem jest miętka :) A pandy są przeurocze *.* Ejj, teraz jest wieczór a panda śpi! :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż... Pandy głównie jedzą i śpią... :)

      Usuń
  14. Chciałabym się tak "polenić" jak ta panda ;) słodka jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ boska ta panda, taka rozleniwiona <3
    Mam wrażenie, że wiem, kto wyciął tę dziurę w zestawie naklejek :D Pamiętam o nich, ale jakoś zawsze, jak mi się napatoczą pod rękę, to akurat mam już na paznokciach jakieś zdobienie i są niepotrzebne, a potem znowu gdzieś je wtykam na amen...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś usprawiedliwiona! Ja też mam je już mnóstwo czasu i dopiero się skusilam ;)

      Usuń
  16. Jaka słodka ta panda. No napatrzeć się nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakie śliczne, panda jest przeurocza <3

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, jednak nie interesują mnie te typu
"sub za sub", "fajny blog, wpadnij do mnie".
Odwiedzam wszystkie osoby komentujące i jeżeli blog przypada mi do gustu
- dodaję go do obserwowanych ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...