Image Map

29.07.2016

Vintage pastel flowers

Naszła mnie ostatnio ochota na coś bardziej... stonowanego, pastelowego, delikatnego. Miałam mniej więcej zamysł tego mani, rozważałam różne opcje jeśli chodzi o kwiatowe wzory aż w końcu padło na wzór z płytki BPS.

Mani nosiło mi się bardzo dobrze, chociaż krótko. Niestety topy matujące tak mają, że im są starsze tym szybciej potem pękają na paznokciach ;< Nadal nie znalazłam swojego idealnego topu matującego. Takiego, żeby nie gęstniał w połowie buteleczki, nie rozmazywał wzorków i nie pękał na paznokciach po 2 dniach... Może macie jakiś do polecenia?

Jako tło do tego mani posłużyła mi niezawodna biel od Golden Rose. Do stemplowania wykorzystałam moje ukochane Mundziaki. Bardzo starałam się zamalować wzór tak, żeby róże były różowe a liście zielone, ale lakiery i tak w niektórych miejscach zrobiły mi psikusa. Wybaczam jednak te zielone końcówki płatków czy różowe łodygi, bo efekt końcowy pokochałam na zabój.

Niestety matowe paznokcie mają kolejną wadę. Tylko 10% zdjęć wychodzi w miarę ostrych. Mój aparat kompletnie głupieje, gdy widzi matowe wykończenie ;)










Do wykonania mani wykorzystałam:
- Golden Rose Rich Color 76
- Mundo de Unas Pink
- Mundo de Unas Spring Green
wet n wild matte top coat
- płytka BP-79

Jakiego matowego top coatu używacie? ;>

25.07.2016

Grumpy Cat!

Jeśli śledzicie mnie na Instagramie, wiecie, że ostatnio dotarła do mnie baaardzo wyczekiwana przesyłka. Przesyłka zawierała moje pierwsze płytki Bundle Monster!

Udało mi się je zakupić dzięki zbiorowemu zamówieniu zorganizowanemu przez Belgijską, której jeszcze raz serdecznie dziękuję za ogarnięcie tej akcji :) Nie było łatwo - nasza paczka została zgarnięta na cle i doliczono nam, jak na mój gust, zdecydowanie zbyt duże opłaty. Ale czego się nie robi dla takich cudnych płytek?

Do pierwszych testów poszła płytka kocia. Grumpy Cat bardzo spodobał się mojemu chłopakowi, więc właśnie ten wzór  obrałam za cel. Dodałam do niego trochę kocich łapek i rybich ości. Muszę przyznać, że płytka działa bez zarzutu. Każdy wzór odbija się jak bajka, nie musiałam nic poprawiać czy odbijać jeszcze raz. Jakość warta ceny, zdecydowanie.

Jako tło posłużył mi cudowny, holograficzny lakier od Carla Cosmetics. Za każdym razem jak używam lakierów holo z tej firmy jestem pozytywnie zaskoczona - krycie: 1 warstwa, nawet jeśli nałożymy 2 - nie musimy tego robić dokładnie - nie widać żadnych zacieków, lakier sam się poziomuje. Mogłabym nałożyć drugą warstwę na pół paznokcia i nie byłoby widać linii granicznej! Do tego przepięknie mienią się w słońcu. Nic tylko kupować 









Do wykonania mani użyłam:
- Carla Cosmetics 4D Gel Like 4D-2HOLO
- B. Loves Plates B. a Dark Knight
- B. Loves Plates B. a Snow White
- Seche Vite
- płytka BM-S162

Lubicie kocie motywy? ;> 

20.07.2016

Coroczne palmy na gradiencie!


Po trochę jesiennym i stonowanym mani, zapraszam na iście letnie, przepełnione słońcem i palmami. Do wykonania zdobienia skusił mnie konkurs Golden Rose, polegający na użyciu letnich kolorów. Dlatego też dzisiaj wszystkimi bohaterami (oprócz lakieru do odbijania wzorów) są lakiery Golden Rose.

Zeszłoroczne zdobienie z palmami przypadło Wam do gustu najbardziej ze wszystkich opublikowanych w tamtym roku. Może tegoroczne palmy również będą tak chętnie oglądane? ;>

Gradient zaczęłam od podkładu z bieli, następnie gąbeczką połączyłam trzy odcienie: różowy, brzoskwiniowy i żółty. Czarnym lakierem odbiłam wzory, korzystając ze wszystkich motywów palm jakie tylko znalazłam w moim zbiorze płytek. 

Koniecznie w tym sezonie muszę jeszcze raz pokusić się na palmy na gradiencie. Zmywałam to zdobienie z okropnym bólem serca, gdybym mogła, nosiłabym je ze dwa tygodnie...












Do wykonania mani wykorzystałam:
- Golden Rose Rich Color 76
- Golden Rose Rich Color 67
- Golden Rose Ice Chic 85
- Golden Rose Ice Chic 86
- B. Loves Plates B. a Dark Knight
- Seche Vite
- płytka TU-018
- płytka JQ-L07
- płytka BP-L017
- płytka HK-06

Jak tam Wasze palmy? Miały już swoje pięć minut w tym sezonie? ;>
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...