Image Map
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakiery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakiery. Pokaż wszystkie posty

31.05.2016

Pastelowe Golden Rose Ice Chic!

Dłużej nie dałam rady. Nie wytrzymałam. To było silniejsze ode mnie i musiało się stać. A wszystko to Wasza wina, największa Barbary Feszyn i Ady H! Możecie mieć wyrzuty sumienia, To przez Was napadłam na...
Golden Rose.

Te pastele wołały do mnie z ekranu monitorów od kiedy pierwszy raz je zobaczyłam. Nazywały mnie mamą i błagały o przygarnięcie. Trzęsły się z rozpaczy, że jeszcze u mnie nie mieszkają. Nie miałam serca dłużej się bronić.

Co prawda nie testowałam ich samodzielnie - nałożyłam je na białą bazę, ale i tak już je kocham. Nie wszystkie kolorki udało mi się dorwać, ale odcienie 80, 85 i 86 są godną reprezentacją^.^ Nawet nie wiem, który z nich podoba mi się najbardziej.

Użyłam ich wszystkich i na szybko zmalowałam jeszcze jedną naklejkę. Nie wyszła za dokładnie, ale z daleka nie widać ;)











Do wykonania mani wykorzystałam:
- Golden Rose Ice Chic 80
- Golden Rose Ice Chic 85
- Golden Rose Ice Chic 86
- Golden Rose Ice Chic 78
- Golden Rose Rich Color 76
- Mundo de Unas 33 Light Grey
- Seche Vite
- płytka DN020


W sobotę wylatuję na wakacje. 
Planuję w tym czasie przynajmniej jeden post, który opublikuje się automatycznie =)

17.12.2015

P2 070 pretty


Firma P2 do niedawna dostępna była jedynie w zagranicznych drogeriach lub w internecie.

Ostatnio dostępna jest również stacjonarnie i kusi nas z półek pewnej różowej drogerii ;)

Chociaż kilkukrotnie miałam okazję zakupić ten lakier w Niemczech, jakoś żaden kolor mnie nie skusił. Tym razem zdecydowałam się przetestować to różowe złotko, żeby sprawdzić jak się sprawy mają^^


Kiedy stanęłam przed szafą P2 w Hebe, myślałam, że w życiu stamtąd nie odejdę. Wybór był trudny - po pierwsze było wiele kolorów, po drugie większość z nich mam już w swojej kolekcji, tylko z innej firmy. Po długich namysłach padło na piasek w odcieniu różowego złota.

Zacznę od tego, że lakier ma przepiękny kolor i ciekawą strukturę. Oprócz piasku, w buteleczce znajdują się również heksy, które genialnie odbijają światło. Lakier nakłada się bardzo dobrze, pomimo cienkiego pędzelka, jednak różni się czasem schnięcia w porównaniu do innych piasków, które znam (Golden Rose i Wibo). Ten schnie okrutnie długo. Nawet po nałożeniu Seshe Vite udało mi się uszkodzi kciuka prawej ręki -.- Jednak jestem w stanie mu to wybaczyć, bo efekt jest warty takich niedogodności :)

Lakier zmywa się jak na każdy piasek przystało - fatalnie. Bez folijki i cierpliwości się nie obędzie. Natomiast paznokcie po jego zmyciu nie są porysowane heksami i są w takim samym stanie jak przed pomalowaniem.

Cieszę się, że udało mi się dorwać to cudeńko i z chęcią przetestuję jakiś kremowy lakier P2.










*
*          * 



W rozdaniu z poprzedniej notki nikt nie spełnił warunków, które dostępne są tutaj. Nie wiem, czy nie spodobała Wam się nagroda, czy pytanie? Spróbujemy zatem jeszcze raz.


Jesteś Świętym Mikołajem. Twój dziewięcio-reniferowy zaprzęg nie daje już rady. Potrzebujesz jeszcze jednego renifera - jak go nazwiesz?


- Golden Rose Rich Color 39
- Golden Rose Miss Selene 162
- płytka QA57


13.10.2015

Ciekawska trzynastka: Moja lakierowa mapa Warszawy!

Witajcie w kolejnym odcinku Ciekawskiej trzynastki! :)
W tym miesiącu przedstawię Wam moje ulubione miejsca, gdzie zaopatruję się w nietypowe lakiery. Mówiąc nietypowe, mam na myśli takie, których nie można kupić w pierwszym lepszym Rossmannie, Naturze czy Hebe. Lakiery mniej znane, ale świetne. Wśród nich moje ukochane (zaraz po Golden Rose) Carla Cosmetics.



Wybrałam się w ostatnią sobotę na małą wycieczkę objazdową. Odwiedziłam pięć miejsc, gdzie można dostać lakierowe perełki. Oczywiście nie mogłam się powstrzymać i poczyniłam małe zakupy, które mogłyście zobaczyć na Instagramie.
Teraz to Was zapraszam w podróż :)


1. Pasaż Tesco Karolin

Świetne miejsce, gdzie można dostać mnóstwo różnych marek lakierów. Z resztą nie tylko, bo dostępne są również kosmetyki. Bardzo miła obsługa i długie godziny otwarcia, nawet w weekend. Jedno z moich głównych źródeł lakierów Carla Cosmetics.




Dostępne marki:
- Carla Cosmetics
- Golden Rose
- Lemax
- Virtual
- Revers
- GR Cairuo
- UP Girls

Jak trafić?
Przystanek Karolin.
Na stałe jeździ tam autobus 112, aktualnie jest to autobus zastępczy Z12 oraz 713.


2. Pasaż Tesco Górzewska

Kolejna wyspa w centrum handlowym, oferująca i lakiery, i kosmetyki. Stoisko tuż naprzeciwko głównego wejścia. Mnóstwo dobrze wyeksponowanych lakierów i pomocna obsługa. Jedyne miejsce z mojej listy, gdzie dostępne są lakiery Diadem.



Dostępne marki:
- Diadem
- Golden Rose
- UP Girls
- Carla Cosmetics
- Ados
- Joko
- Virtual
- Celia
- art de Laurtec
- Lemax
- Revers

Jak trafić?
Przystanek Klemensiewicza
tramwaje: 10, 26, 28
autobusy: 109, 154,
lub:105, 122, 149, 154, 189, 190 (przystanek Os. Górczewska i około 300 m pieszo)



3. Metro Wilanowska

Świetne miejsce dla wszystkich podróżujących Polskim Busem i Lux Expressem. Prawdziwa kopalnia lakierów! Stoisko znajduje się po drodze z dworca do stacji metra - po lewej stronie. Bardzo sympatyczna dziewczyna obsługująca stoisko, ucięłyśmy sobie krótką pogawędkę :)




Dostępne marki:
- Ados
- Lemax
- Golden Rose
- art de Laurtec
- Revers
- Virtual
- Miyo
- Vollare
- Safari
- Editt

Jak trafić?
Przystanek: Wilanowska
najwygodniej metrem, ewentualnie autobusem 700 lub tramwajami: 10, 35, 74


4. Podziemia Centrum

Sklep nie ma żadnej nazwy, nie jest zbyt duży, ale ma ciekawą ofertę. Zachodzę tam prawie za każdym razem, kiedy jestem w centrum. Niestety akurat tym razem był już zamknięty i jedyne fotki, jakie udało mi się zrobić są przez szybę.



Dostępne marki:
- UP Girls
- Lemax
- Carla Cosmetics
- Golden Rose
- Revers
- art de Lautrec

Jak trafić?
Przystanek Dw. Centralny
autobusy: 109, 117, 127, 128, 131, 158, 160, 175, 227, 501, 504, 507, 517, 518, 519, 521, 522, 525
tramwaje: 7, 9, 10, 17,  22, 24, 25, 33, 77
Najlepiej kierować się do Hebe w podziemiach. Stojąc przodem do Hebe, sklep znajduje się po lewej stronie, oznaczony numerem 129.


5. Drogeria Jasmin

Polecam jedynie do zakupów lakierowych, ponieważ inne półki świecą pustkami, za każdym razem jak tam jestem. W sześciu koszach z plexi znajdziemy misz masz najróżniejszych lakierów. Ponadto, dostępne są również szafy mało dostępnych marek, jak Hean czy Ingrid Cosmetics.




Dostępne marki:
- Joko
- Paese
- Vipera
- Pierre Rene
- Miyo
- Eveline
- Ingrid Cosmetics
- Hean
- Creation Professionpl
- Venita Glamour
- Golden Rose
- Bell
- Delia
- Astor
- Deborah
- Colour Alike
- Softer
- Catrice
- Chi
- Essence

Jak trafić?
Przystanek Dw. Centralny
autobusy: 109, 117, 127, 128, 131, 158, 160, 175, 227, 501, 504, 507, 517, 518, 519, 521, 522, 525
tramwaje: 7, 9, 10, 17,  22, 24, 25, 33, 77
Drogeria znajduje się na samym końcu peronów, niedaleko księgarni Matras.

*
*                 *

Przyznam, że bardzo lubię takie niespotykane, mało dostępne lakiery. Nie sztuką jest pójść do Rossmanna i kupić jeden z dostępnych tam odcieni. Większa radość z perełki znalezionej na właśnie takich stoiskach. W ten sposób odkryłam cudowne lakiery holograficzne <klik> lub świetnie kryjącą przełamaną biel <klik>


Jakie są Wasze ulubione mało znane marki lakierów? 
I jeśli jesteście z Warszawy a znacie więcej takich miejsc, koniecznie dajcie mi znać! :)

26.09.2015

TOP 5 lakierów na jesień!

Jesień pełną parą, nie tylko w kalendarzu ale i za oknem. Ostatnie promienie letniego słońca gubią się za chmurami a kolorowe liście spadają pod stopy. Pomimo tego, że bronię się jak mogę i wmawiam pastelom, że ich czas jeszcze nie minął, to trzeba w końcu przyznać, że pora na bardziej jesienne kolory.
Oto moje top 5 ulubionych jesiennych lakierów:

Zacznę od tego, że nie mogło się obejść bez moich ulubionych Golden Rose Rich Color. W tym zestawieniu jest ich aż trzy, co tylko potwierdza moją miłość do tej serii ;)
Przyjrzyjmy się im bliżej:

Golden Rose Rich Color 28

To piękny, burgundowy odcień. Jedna warstwa wpada bardziej w fuksję (na taki wygląda w butelce), jednak wymaga chociaż dwóch warstw do pełnego krycia. Z każdą warstwą nabiera głębi co raz bardziej burgundowego odcienia. Przepięknie wygląda zarówno w wersji błyszczącej, jak i w modnej w tym sezonie - matowej.

Golden Rose Rich Color 113

Niby zwykły szary, a jednak bardzo ładny odcień. Nie za jasny, nie za ciemny. Idealny zarówno solo, jak i pod wzorki. Zwraca uwagę innych i kiedy nosiłam go na paznokciach, często byłam pytana co to za lakier.

Golden Rose Rich Color 115

Nieoczywisty brąz, bardzo ciemny, prawie czarny. Podobnie jak jego burgundowy brat, nabiera głębi i ciemnieje z każdą nałożoną warstwą. Ma piękny odcień gorzkiej czekolady. Wprost krzyczy "użyj mnie" kiedy spadają pierwsze jesienne liście :)

Virtual by Joko Vinyl Mania 75 wild violet

Najpiękniejszy fiolet w mojej kolekcji. W ciemnofioletowej bazie zatopionych jest mnóstwo różowych drobinek, które cudownie mienią się w słońcu. Kolor ciężki jest do uchwycenia na zdjęciach, wychodzi bardziej jak granat, ale udało mi się choć trochę oddać jego kolor. Niestety słońca akurat nie było i drobinki są mało widoczne, To jedyny lakier co do którego nie mam pewności, czy jest nadal w sprzedaży. Kupiłam go kiedyś na wyprzedaży blogowej,ale widziałam bardzo podobne na stoisku Vipery.

Vipera BB 16

Nie mogło zabraknąć nudziaka. Nudziaki nadają się na każdą porę roku. Wybrałam akurat ten, bo ma satynowe wykończenie i chłodny, szarawy odcień. Lakiery z tej serii są świetne i bardzo dobrze kryją.

Podobno w tym sezonie prym będą wiodły maty. Do zmatowienia lakierów użyłam Lovely Matte top coat. O ile nie wszystkie odcienie podobają mi się w tym wydaniu, to muszę przyznać, że burgud wyszedł cudownie!











A dla tych, którzy za matem nie przepadają, lakiery w swoim naturalnym środowisku (bez top coatu) =)









Jaki jest Wasz ulubiony kolor na jesień? Mój to zdecydowanie burgundowy :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...