Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kobo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kobo. Pokaż wszystkie posty
27.03.2015
Orange and black
Wiosna zagościła na dobre nie tylko za oknem (pominę ten mały incydent ze śniegiem tydzień temu), również na moich paznokciach.
Przechodzę wiosenne przesilenie. W swoim życiu paznokcie pomalowane na zielono lub pomarańczowo miałam zaledwie kilka razy. A ostatnio to właśnie te kolory u mnie gościły.
Przedstawiam moje odchylenia od normy, dzisiaj w kolorze stonowanego pomarańczu :)
Szukałam bardziej pastelowego niż neonowego pomarańczu długo. Któregoś dnia, jeszcze zimą natrafiłam na taki w Naturze. W dodatku na promocji za jakieś 3-4 zł. Żal nie wziąć. Więc wzięłam. Nadal nie wiem, czy zrobiłam dobrze...
Lakier bazowy to Kobo 20 Mexico. Ma idealny kolor - nie jest neonową żarówą, które podziwiam u innych, ale u siebie nie zniosę. Jest delikatny, stonowany, jakby rozbielony. Jednak jego konsystencja nie przypadła mi do gustu. Nie jest rzadka, a jednak kryje średnio. Potrzebowałam trzech warstw do pełnego krycia, bo po 2 widać było ogromne prześwity.
W związku z czym wszystko schło mega długo, zanim nadało się pod stemple. Do teko bardzo cienki pędzelek, który mnie denerwował, bo miejscami zamiast nakładać lakier to ściągał go z płytki paznokcia. Podsumowując: nie polubiłam się z tym lakierem i raczej nie kupię innego z tej serii.
Stemple pochodzą z płytki hehe 019 i zostały wykonane standardowo czarnym Golden Rose Rich Color 35. Całość pokryłam topem z Bell, który pożyczyła mi mama mojego chłopaka na testy, bo jej bąbelkuje. Mi na szczęście tego nie zrobił, ale przyznam, że po jej ostrzeżeniu czekałam dobre pół godziny aż wszystkie paznokcie przeschną, zanim go nałożyłam. Sprawdził się dużo lepiej od Golden Rose Gel Look jeśli chodzi o nie rozmazywanie wzorków ;)
Pierwszy raz próbowałam czyścić skórki skośnym pędzelkiem. Poszło mi średnio... Muszę poćwiczyć ;)
Do zrobienia mani użyłam:
- Kobo 20 Mexico
- Golden Rose Rich Color 35
- Bell TOP Shiny
- płytka hehe 019
16.03.2015
Wiosenny konkurs u Pretty Nails by Kasia ;)
Być może jestem ostatnia. Ale ostatni będą pierwszymi!
To co widzicie jest efektem wielu zmian i nowości. Po pierwsze: skróciłam paznokcie. Wracam do odżywki Eveline i chcę, żeby odrosły mocne i zdrowe. Po drugie całkiem niedawno pokazywałam świetną płytkę, wzór aż prosił się o pokolorowanie. Po trzecie, zrobienie naklejek chodziło za mną od dłuższego czasu. Aż w końcu po czwarte i ostatnie: konkurs u Kasi (tutaj!). Można się zgłaszać do 19 marca, więc jeszcze macie czas ;)
Robienie naklejek zaczęłam od odbicia wzoru ze środka płytki Qgirl-030 na koszulkę do dokumentów czarnym Golden Rose Rich Color 35. Następnie pokolorowałam lakierami: Golden Rose Rich Color 67, Manhattan Quick Dry 81C, Kobo Colour Trends 20 Mexico, Eveline Mini Max 809, Lovely Gloss Like Gel 334.
Naklejki pokryłam topem Golden Rose Gel Look i zostawiłam na 24 godziny, żeby wyschły. Pomalowałam paznokcie 2 warstwami Golden Rose Rich Color 76, z czego pierwszej pozwoliłam porządnie wyschnąć a na drugą (jeszcze mokrą) przykleiłam naklejki. Wycięłam je wcześniej nożyczkami do paznokci, bo jakoś nie widziałam tego, żeby je później doczyszczać. W rezultacie nie wszystkie krawędzie się przykleiły i zahaczały mi o włosy.
Jaki jest Wasz sposób na przyklejanie stemplowych naklejek? Muszę przyznać, że pomimo dużej ilości pracy i czasu, jaki w to włożyłam, to sposób bardzo mi się spodobał i złapałam się na tym, że szukam płytek typowo do kolorowania ;)
Do zrobienia mani użyłam:
- Golden Rose Rich Color 67
- Manhattan Quick Dry 81C
- Kobo Colour Trends 20 Mexico
- Eveline Mini Max 809
- Lovely Gloss Like Gel 334
- Golden Rose Rich Color 76
- Golden Rose Rich Color 35
- Golden Rose Gel Look
- płytka Qgirl-030
.
To co widzicie jest efektem wielu zmian i nowości. Po pierwsze: skróciłam paznokcie. Wracam do odżywki Eveline i chcę, żeby odrosły mocne i zdrowe. Po drugie całkiem niedawno pokazywałam świetną płytkę, wzór aż prosił się o pokolorowanie. Po trzecie, zrobienie naklejek chodziło za mną od dłuższego czasu. Aż w końcu po czwarte i ostatnie: konkurs u Kasi (tutaj!). Można się zgłaszać do 19 marca, więc jeszcze macie czas ;)
Robienie naklejek zaczęłam od odbicia wzoru ze środka płytki Qgirl-030 na koszulkę do dokumentów czarnym Golden Rose Rich Color 35. Następnie pokolorowałam lakierami: Golden Rose Rich Color 67, Manhattan Quick Dry 81C, Kobo Colour Trends 20 Mexico, Eveline Mini Max 809, Lovely Gloss Like Gel 334.
Naklejki pokryłam topem Golden Rose Gel Look i zostawiłam na 24 godziny, żeby wyschły. Pomalowałam paznokcie 2 warstwami Golden Rose Rich Color 76, z czego pierwszej pozwoliłam porządnie wyschnąć a na drugą (jeszcze mokrą) przykleiłam naklejki. Wycięłam je wcześniej nożyczkami do paznokci, bo jakoś nie widziałam tego, żeby je później doczyszczać. W rezultacie nie wszystkie krawędzie się przykleiły i zahaczały mi o włosy.
Jaki jest Wasz sposób na przyklejanie stemplowych naklejek? Muszę przyznać, że pomimo dużej ilości pracy i czasu, jaki w to włożyłam, to sposób bardzo mi się spodobał i złapałam się na tym, że szukam płytek typowo do kolorowania ;)
Do zrobienia mani użyłam:
- Golden Rose Rich Color 67
- Manhattan Quick Dry 81C
- Kobo Colour Trends 20 Mexico
- Eveline Mini Max 809
- Lovely Gloss Like Gel 334
- Golden Rose Rich Color 76
- Golden Rose Rich Color 35
- Golden Rose Gel Look
- płytka Qgirl-030
.
Subskrybuj:
Posty (Atom)














